wtorek, 13 października 2009

trochę zdjęć

Dodałem też zdjęcia do pierwszej noty. Miłego dnia!

Oko naszej bestii
Bestia z boku
No i z przodu.

2 kości i trzy ścięgna poszły mi robiąc tę fotografie, takie wysokie budynki.

7 komentarzy:

  1. Bestia jest wspaniala! Jestem taka dumna z Was!!! Trzymajcie sie cieplo wsrod tych wiezowcow i sciskam Was mocno z Lugano :D

    OdpowiedzUsuń
  2. no wreszcie jakieś fotki!z tego co widzę to już posmakowaliście australijskiego chardoniaka u Ewy.Co do samochodu to jak do przewożenia psa to ten zwierzak nie powinien narzekać .Klima radio itd.Niejeden z nas mu może pozazdrośćić np.Maja.sciskam hop

    OdpowiedzUsuń
  3. a gdzie 1,5 m chodnika dla pieszych...
    (ostatnio dostałe za to 100 zł i 1 pkt)
    czekamy jeszcze na jakieś `egzotyczne` zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. oglaszam wszem i wobec ze w PL jebnął śnieg! ale taki jebitny, ze normalnie kataklizm. na szczescie nie w Posen. ale trudno sie patrzy na zdjecia od was, bo tutaj pizdzi tak, ze ojatej.

    no i co z ta skrzynia biegow? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kokurs trwa :) w nastepnej notce opdpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  6. przejadę się dziś na to południe sprawdzić czy faktycznie pada śnieg, potem podzielę się wrażeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ech, powiedzialabym ze zazdroszcze, ale wlasciwie w tym samym czasie podjelismy podobne decyzje i ruszylismy w dwie zupelnie inne strony - wiec zadne z nas nie moze w tym momencie zazdroscic anie zalowac. Odwazne, fascynujace, jesli chodzi o klimat - idealne miejsce. Akcent uwielbiam, mam australijskich i nowozelandzkich studentow w Reykjaviku, brzmi jak wymuskany (sophisticated mi sie na ustacisnie) amerykanski angielski, takie mam skojarzenia zazwyczaj. czytam i czekam na wiecej! notwist

    OdpowiedzUsuń