czwartek, 17 września 2009

jedziemy z tym koksem

No wlasnie, wyjezdzamy, juz 3 pazdziernika. podroz trwac bedzie ok 30h, ale to dobrze; nie chcialbym by bylo krocej. O 5 rano, 5 pazdziernika wyladujemy w Perth, w zachodniej Australii, gdzie rozpoczniemy nasza przygode, ktora zakonczy sie niewiadomo jak i niewiadomo kiedy.

dlaczego jedziemy?
poznac swiat i siebie
sprawdzic nasze mozliwosci adaptacyjne no i mozliwosci adaptacyjne swiata wobec nas :)
podszlifowac angielski (w Australii, heh)
zwiedzic Nowa Zelandie!
wyrwac sie z kolein rutyny

czego sie boimy?
ja sie boje lotu, a raczej lotu naszych bagazy, a juz tak precyzyjnie, to tego ze nie doleca :)
boje sie tez powrotu, ale to jest piesn tak odlegla, ze na razie nie warto o tym wspominac.

wypada jeszcze podziekowac wszystkim tym, ktorzy nas w tej wyprawie wspierali, dopingowali, a takze raczyli podobiznami królów polskich :) dzieki!

dziekujemy tez sponsorom: marce cherry coke, sieci sklepow lewiatan i soczewkom johnson&johnson :)

mikołaj (od dziś miki)


3 komentarze: